banner daniela marszałka

Górskie skalpy *

Ta strona zawiera wyliczankę podjazdów ze wszystkich moich wojaży od lipca 2003 roku. W latach 2005-2012 począwszy od La Marmotte a skończywszy na GF Leggendaria Charly Gaul przy okazji polowania na poszczególne „kolarskie góry” wystartowałem w 17 górskich wyścigach typu „gran fondo”, „cyclosportive” czy „radmarathon”. Wziąłem także udział w trzydniowym rajdzie po wzgórzach Masywu Centralnego (L’Ardechoise 2006) oraz krótkim wyścigu z gatunku „hill climb” (Kaunertaler Gletscherkaiser 2011) z metą pod jednym z tyrolskich lodowców. Zaliczyłem kilkaset wzniesień. Niektóre po dwa-trzy razy, zaś włoską przełęcz Campolongo nawet pięciokrotnie i nieco z przypadku zawsze od północnej strony.

Wiadomo jednak, że góra górze nierówna. Na swym koncie mam zarówno pagórki o przewyższeniu spotykanym na premiach górskich Tour de Pologne czy trasach ardeńskich klasyków, jak również przeszło 20- czy 30-kilometrowe góry o przewyższeniach ponad 1000 czy 1500 metrów. Pośród tych drugich wiele rozsławionych wydarzeniami z bogatej historii Tour de France, Giro d’Italia, Vuelta a Espana czy Tour de Suisse. W poniższej tabelce wymieniam tylko swe godniejsze „zdobycze” tzn. podjazdy o amplitudzie (wysokości względnej) co najmniej 500 metrów.

Niemniej nawet ten najbardziej obiektywny wyznacznik nie jest optymalnym kryterium przy „oddzielaniu ziaren od plew”. Dlatego na poniższej liście zabrakło kilku wzniesień, które ze względu na swą stromiznę, mój słabszy dzień czy ulokowanie na trasie ważnego wyścigu zapadły mi w pamięć bardziej niż niejedna, większa góra spośród tych wymienionych. Z grona pamiętnych „maluchów” wymieniłbym przede wszystkim: Colletto del Moro rodem z GF Fausto Coppi 2008, Pra Loup z lipca 2009 roku, Monte Penegal z maja 2010 roku, toskańskie Il Ciocco z lipca 2011 roku, La Planche de Belles Filles zmęczoną na finiszu Les 3 Ballons 2012 czy też finałową część wspinaczki do Obserwatorium w masywie Gran Sasso z roku 2014.

Obecnie nie licząc powtórek czyli ponownego zdobycia konkretnej góry od tej samej strony doliczyłem się już 677 wzniesień o przewyższeniu co najmniej pięciuset metrów (w tym dwa krajowe). Pośród nich mam 398 „okazów” o przewyższeniu przynajmniej tysiąca metrów. Zdecydowaną większość swych „trofeów” tzn. 531, w tym 336 największych „ustrzeliłem” w Alpach, na wielkim obszarze od Bawarii na północnym-wschodzie po Prowansję na południowym-zachodzie. Do tej kolekcji dorzucić mogę jeszcze 68 wzniesień w Pirenejach (względnie w innych górskich pasmach Katalonii) oraz 43 w Apeninach. Poza tym 11 podjazdów w Wogezach, 8 gór w Masywie Centralnym, po 7 wspinaczek w Jurze i Szwarzwaldzie oraz dwa nieco przypadkowe „łupy” w polskich Sudetach tzn. przełęcz Okraj w Karkonoszach i Czarną Górę w masywie Śnieżnika.

Moją ulubioną „krainą łowiecką” jest Bella Italia. Po włoskich szosach kręciłem niemal co roku, za wyjątkiem sezonów 2005, 2009 i 2017. Dzięki temu na ziemi Coppiego i Bartalego zaliczyłem już 346 poważnych podjazdów, w tym 223 o przewyższeniu co najmniej tysiąca metrów. Na drugim i trzecim miejscu w tym zestawieniu plasują się Francja i Szwajcaria. W ojczyźnie Hinault i Anquetila zdobyłem jak dotąd 197 wzniesień, z czego 107 o amplitudzie ponad tysiąca metrów. Natomiast w kraju rozsławionym przez Kublera i Kobleta poznałem jak na razie 65 gór, w tym 36 „tysięczników”. Na dalszych miejscach znajdują się: Hiszpania 22 (14), Austria 17 (9), ex-aequo Andora 9 (4) i Słowenia 9 (4), Niemcy 8 (1), nasza niezbyt górska Rzeczpospolita 2 (0), Liechtenstein 1 (1) i w końcu San Marino 1 (0).

Brnąc głębiej w tego rodzaju statystyczne analizy pokusiłem się o rozebranie na czynniki pierwsze włoskiej geografii swych podbojów. Wyszło mi, że 81 (52) ze wszystkich 346 wzniesień przejechałem w najbliższym nam regionie Trentino-Alto Adige. Z tego 46 (28) w prowincji Trento i 35 (24) w prowincji Bolzano. Na drugim miejscu w tym zestawieniu znajduje się Lombardia – 74 (45), zaś na trzecią pozycję po sezonie 2021 awansował Piemont – 58 (35). Dalsze lokaty zajmują tu: Wenecja Euganejska – 40 (28), Dolina Aosty – 29 (24), Friuli / Wenecja Julijska – 15 (10), Toskania – 14 (7), Liguria – 11 (7), Abruzja – 7 (4), Lacjum – 5 (4), Emilia-Romania – 4 (3), Marche – 4 (1), Umbria – 3 (2) oraz Molise – 1 (0).

Wcześniejszą tabelę o przesadnej długości przed paroma laty podzieliłem na krótsze odcinki czasowe. Na tej stronie podaję zatem jedynie informacje na temat kolarskich szczytów zdobytych przeze mnie w ostatnim sezonie. Natomiast dane wzniesień pokonanych w latach 2003-2020 znajdują się na ośmiu podstronach wyświetlających się na pasku u góry strony. Co do zasady zawierają one listę podjazdów z dwóch kolejnych sezonów. Wyjątkiem są pierwsze cztery lata, z uwagi na skromniejszy dorobek moich najdawniejszych wojaży. Nazwy wszystkich gór ujętych w owych siedmiu tabelach powiązałem z konkretnymi wpisami ze strony głównej. W ten sposób każdy czytelnik może znaleźć informacje na temat interesującej go premii górskiej bez znajomości kalendarium moich podróży. To znaczy bez przeglądania sekcji „archiwum”. Poza tym zlikwidowałem większość dotychczasowych kategorii z sekcji „wyprawy” pozostawiając tylko dwie: 1. „Gran Fondo” obejmującą wpisy na temat wyścigów i rajdów, w których brałem udział w latach 2005-2012 oraz 2. „Route des Grandes Alpes” będącą relacją z 14-etapowej eskapady szczególnego rodzaju, na którą wraz z czterema innymi śmiałkami porwałem się na przełomie czerwca i lipca 2013 roku.

Sezon 2021

To był już drugi rok w cieniu Covidowej pandemii i tym samym w dobie organiczonej swobody podróżowania po Starym Kontynencie. Zaszczepiłem się dość szybko. W piątek 21 maja byłem już po dwóch dawkach Moderny i teoretycznie po dwóch tygodniach od tej daty mogłem zacząć swe zagraniczne wojaże. Jednak de facto obostrzeżenia podróżne dla posiadaczy certyfikatu UCC zniesiono dopiero z początkiem lipca. Z tego powodu mój sezon na górskie podróże podobnie jak przed rokiem uległ skróceniu o kilka tygodni. Tym razem udało mi się zorganizować tylko jeden wyjazd o charakterze sctricte sportowym. Jego celem były północno-zachodnie Włochy czyli Dolina Aosty i północne rejony Piemontu. Na szczęście rytm górskiej jazdy mogłem wcześniej poczuć na lipcowych wakacjach, które wraz z moją Iwonką spędziłem nad alpejskimi Laghi: Como & Iseo. Niejako na przetarcie przed docelową imprezą swego kolarskiego sezonu zaliczyłem tam 10 lombardzkich podjazdów o długości nie większej niż 15 kilometrów. Usytuowanych tak w pobliżu wspomnianych jezior jak i na terenie bliskich im dolin: Seriana i Camonica. Można zatem powiedzieć, że w niepewnych czasach „zagrałem” konserwatywnie wybierając Italię. To znaczy kraj najlepiej sobie znany i będący ulubionym celem mych podróży.

Do tego postawiłem na wypróbowanych kompanów. Do Aosty i Piemontu pojechałem z Adrianem Zdrojewskim, z którym we wrześniu 2020 roku zwiedzałem francuskie Alpy Nadmorskie i Prowansalskie. Na miejscu dołączyli do nas na 12 dni dobrze mi znani „amigos z Gorzowa” czyli: Rafał Wanat i Krzysiek Żbik. Mieliśmy też przyjemność poznać kolejnych cyklistów z Grodu nad Wartą. To znaczy Darka i Anię, usportowione małżeństwo przybyłe na pogranicze Aosty i Piemontu prosto z kolarskich wakacji spędzonych na szosach Prowansji. Po moich początkowych problemach ze sprzętem (zapieczona sztyca podsiodłowa) w pełnym wymiarze kręcić mogłem dopiero od czwartego dnia naszej wyprawy. Pogoda w pełni nam dopisała. Było ciepło, acz z reguły nie upalnie. Przede wszystkim zaś przez 16 dni ani razu nie złapał mnie deszcz. Wyszedł z tego całkiem udany wyjazd. Zaliczyłem bowiem 28 nowych premii górskich: 20 w Piemoncie, 7 w Dolinie Aosty i 1 po szwajcarskiej stronie granicy. Tym niemniej cały mój tegoroczny dorobek na tle minionych lat wydaje się dość skromny. Na swym koncie zapisałem bowiem tylko 38 nowych gór, w tym ledwie 16 o przewyższeniu ponad 1000 metrów. To mój najsłabszy wynik od roku 2013. W przyszłym sezonie obiecuję poprawę 🙂

Nazwa i Kraj Data Początek Wysokość Amplituda Długość Średnie Nachylenie
Bodone (ITA) 11.07.2021 Gravedona 1177 m. n.p.m. 945 m. 12,2 km 7,7 %
Monte Cornizzolo (ITA) 12.07.2021 Pusiano 1108 m. n.p.m. 847 m. 10,5 km 8,1 %
Artesso (ITA) 14.07.2021 Dervio 1205 m. n.p.m. 992 m. 13,3 km 7,5 %
Alpe di Paglio (ITA) 16.07.2021 Taceno 1388 m. n.p.m. 957 m. 11 km 8,7 %
Passo di Ganda (ITA) 17.07.2021 Gazzaniga 1061 m. n.p.m. 675 m. 9,9 km 6,8 %
Passo di Passabocche (ITA) 18.07.2021 Pisogne 1290 m. n.p.m. 1097 m. 14,7 km 7,5 %
Ceratello (ITA) 19.07.2021 Costa Volpino 828 m. n.p.m. 634 m. 8,2 km 7,7 %
Croce di Salven (ITA) 20.07.2021 Malegno 1109 m. n.p.m. 829 m. 14,7 km 5,6 %
Passo di Zambla (ITA) 21.07.2021 Ponte Nossa 1258 m. n.p.m. 806 m. 13,9 km 5,8 %
Colle Martinazzo (ITA) 22.07.2021 Tavernola Bergamasca 1016 m. n.p.m. 826 m. 14,3 km 5,8 %
Nazwa i Kraj Data Początek Wysokość Amplituda Długość Średnie Nachylenie
Valle di Gressoney / Staffal (ITA) 22.08.2021 Pont-Saint-Martin 1836 m. n.p.m. 1506 m. 37,7 km 4 %
Planaval (ITA) 23.08.2021 Chez Borgne 1768 m. n.p.m. 872 m. 11,1 km 7,9 %
Thouraz (ITA) 24.08.2021 Aosta 1654 m. n.p.m. 1063 m. 17,8 km 6 %
Piamprato (ITA) 25.08.2021 Pont Canavese 1591 m. n.p.m. 1138 m. 23,2 km 4,9 %
Pian del Lupo (ITA) 25.08.2021 Cuorgne 1405 m. n.p.m. 1021 m. 14,5 km 7 %
Nissod (ITA) 26.08.2021 Chatillon / SS26 1390 m. n.p.m. 855 m. 10,3 km 8,3 %
Veulla / Monte Avic (ITA) 26.08.2021 Fabbrica / A5 1287 m. n.p.m. 915 m. 10,6 km 8,6 %
Lago di Teleccio (ITA) 27.08.2021 Rosone 1922 m. n.p.m. 1222 m. 12,3 km 9,9 %
Santuario di Prascondu (ITA) 27.08.2021 Sparone 1334 m. n.p.m. 811 m. 11,1 km 7,3 %
Galeria di Rosazza (ITA) 28.08.2021 Chiavazza 1488 m. n.p.m. 1094 m. 22,4 km 4,9 %
Santa Maria Magdalena (ITA) 28.08.2021 Tavagnasco 1386 m. n.p.m. 1111 m. 9,45 km 11,8 %
La Magdeleine (ITA) 29.08.2021 Chatillon / SS26 1889 m. n.p.m. 1358 m. 19,1 km 7,1 %
Cheneil (ITA) 29.08.2021 Antey-Saint-Andre 2032 m. n.p.m. 1005 m. 17,4 km 5,8 %
Valico di Bielmonte (ITA) 30.08.2021 Coggiola 1507 m. n.p.m. 1048 m. 19 km 5,5 %
Alpe Noveis (ITA) 30.08.2021 Coggiola 1122 m. n.p.m. 644 m. 9,2 km 7 %
Mottarone (ITA) 31.08.2021 Stresa 1438 m. n.p.m. 1227 m. 19 km 6,5 %
Monte Ologno (ITA) 31.08.2021 Cannero Riviera 1185 m. n.p.m. 946 m. 10,4 km 9,1 %
Simplonpass (CH) 1.09.2021 Varzo / via Domodossola 2005 m. n.p.m. 1549 m. 29,8 km 5,2 %
San Domenico (ITA) 1.09.2021 Varzo / via Domodossola 1419 m. n.p.m. 963 m. 13,3 km 7,2 %
Val Sermenza / Rima (ITA) 2.09.2021 Balmuccia 1413 m. n.p.m. 853 m. 17,5 km 4,9 %
Alpe di Mera (ITA) 2.09.2021 Scopello 1537 m. n.p.m. 877 m. 9,8 km 8,9 %
Alpe Devero (ITA) 3.09.2021 Baceno 1638 m. n.p.m. 997 m. 12,8 km 7,8 %
Alpe Pescia (ITA) 3.09.2021 Masera 1446 m. n.p.m. 1130 m. 11,7 km 9,7 %
Alpe San Bernardo (ITA) 4.09.2021 Domodossola 1631 m. n.p.m. 1348 m. 18,8 km 7,2 %
Alpe Lusentino / Domobianca (ITA) 4.09.2021 Domodossola 1089 m. n.p.m. 806 m. 10,6 km 7,6 %
Alpe Cheggio (ITA) 5.09.2021 Villadossola 1493 m. n.p.m. 1234 m. 23,4 km 5,3 %
Alpe Camasca (ITA) 5.09.2021 Omegna 1211 m. n.p.m. 916 m. 11,8 km 7,8 %
Campello Monti (ITA) 6.09.2021 Omegna 1295 m. n.p.m. 989 m. 19,2 km 5,2 %